Ron Paul

~seeker 2 września 2012

Można go kochać lub nienawidzić; Ron Paul, kongresmen z Teksasu, nierozumiany przez wielu kandydat na prezydenta. Według jego oponentów jest człowiekiem, który utknął w XIX wieku, pomylonym maniakiem, który chce odizolować Stany Zjednoczone od reszty świata i który uprawia teorie spiskowe. Dla swoich zwolenników (w tym mnie) jest on prorokiem Jeffersona i prawdziwych mężem stanu, ostrzegającym nas wszystkich przez niebezpieczeństwem rządowej władzy i broniącym wolności, pokoju i wolnej ekonomii.

Część z tego zamieszania i kontrowersji pochodzi z faktu, że pomimo iż Paul był 12-krotnie kongresmenem i służył jako członek Izby Reprezentantów, wielu ludziom jest ciężko zrozumieć jego stanowisko jako polityka i filozofa. Czy jest on konserwatystą, ponieważ jest chrześcijaninem, który wspiera wolny rynek i swobodę gospodarczą? Czy jest liberałem, ponieważ sprzeciwia się silnej władzy i pogwałceniu praw obywatelskich?

Aby to zrozumieć, należy zrozumieć nie tylko Paula, ale całą filozofię libertariańską w ogólności. Ułożyłem więc krótkie podsumowanie specyficznych poglądów Paula, korzystając z jego przemówień i pism. Kolejność opisywanych problemów przypadkowa (po angielsku alfabetyczna).

Aborcja: Jego poglądy na ten temat mają źródło w jego chrześcijańskie oraz karierze jako położnika. Postuluje on przepisy na poziomie federalnym, które będą uznawać życie od momentu poczęcia, argumentując, że jest to kwestia naukowa, nie polityczna, oświadczenia i woli, a nie federalnego zaangażowania. Sprzeciwia się subwencji rządowej dla aborcji, jak również deregulacji rynku adopcyjnego.

Bailouty: Paul sprzeciwia się programowi TARP (program wsparcia instytucji finansowych przygotowany przez władze USA i podpisany przez George’a W. Busha 3 października 2008 roku – przyp. tłumaczącego), finansowaniu pomocy i pokrywaniu strat przemysłu z pieniędzy społecznych. W reakcji na warty 700 miliardów dolarów bailout dla Wall Street, Paul powiedział „tam gdzie papiery wartościowe i podobne aktywa są zabezpieczone hipoteką, są one okropnie przewartościowane. W reakcji rynku, powinny one zostać sprzedaje bez względu na cenę. To spowodowałoby pozbycie się złych długów i krótsze, ostrzejsze korekty, niż byłoby to w przeciwnym wypadku”.

Kara śmierci: Mimo że popierał ją we wczesnych latach swojej kariery, teraz się jej sprzeciwia, w obawie, że może powodować skazywanie niewinnych osób.

Wojna z narkotykami:
Stanowcza sprzeciwia się federalnemu zaangażowaniu w regulacje sprzedaży i używania narkotyków. Wspiera używanie marihuany do celów leczniczych, sprzeciwia się karaniu za użycie narkotyków na własny użytek, żąda zniesienia DEA (Drug Enforcement Administration – rządowa agencja do walki z narkotykami), postrzega narkomanię jako problem zdrowotny, a nie kryminalny.

Ekonomia: Popiera wolny rynek, ekonomię austriacką, sprzeciwia się keynesizmowi oraz rządowemu interwencjonizmowi. Według Paula, wolny rynek jest najbardziej humanitarnym systemem na świecie, ponieważ pozwala on ludziom być wolnym, zdobywać bogactwo i współpracować ze sobą, w ładzie i w pokoju.

Edukacja: Paul nie uznaje żadnych uprawnień rządu do wpływania na edukację i gdyby został wybrany na prezydenta, zniósłby Departament Edukacji. Paul wspiera domową edukację oraz przekazanie odpowiedzialności w ręce rodziców i władz lokalnych. Argumentuje, że szkoły powinny być zarządzane przez rodziców, a nie federalnych biurokratów oraz twierdzi, że dotacje tylko zwiększają koszty.

Energia: Sprzeciwia się subsydiowaniu przemysłu energetycznego i chce wprowadzić wolny rynek, aby producenci i konsumenci mogli znaleźć najlepsze źródła energii. Wierzy również, że prawa prywatnej własności są zdecydowanie lepszym sposobem na ochronę środowiska i zasobów, niż rządowe programy typu EPA.

Władza wykonawcza: Twierdzi, że prezydent ma ważne, ale ograniczone funkcje, wyszczególnione w Artykule II, Sekcji 8 Konstytucji. Paul sprzeciwia się dekretom, które tworzą legislację oraz pomysłowi, że prezydent może wypowiedzieć wojnę niedefensywną, bez deklaracji wojny ze strony Kongresu.

Rezerwy Federalne: Paul był solą w oku FEDu przez dekady, rzucając w niego tezami wziętymi z austriackiej szkoły ekonomii. Postrzega kreowanie przez FED stóp procentowych jako ustalanie cen, ponieważ tylko wolny rynek może determinować wartość pieniądza. Paul popiera istnienie walut konkurencyjnych i uchylenie przepisów dotyczących prawnych środków płatniczych. Twierdzi, że centralna bankowość umożliwia rządom wydawać bez limitu i jest to jedyny sposób, aby opłacić opiekuńczo-wojenne państwo, niszcząc przy tym siłę nabywczą dolara. Jego książka na ten temat zrodziła przyśpiewkę „End the FED!” na jego wiecach. Paul zdecydował się kandydować na urząd publiczny po tym, jak prezydent Nixon usunął całkowicie pokrycie amerykańskiego dolara w złocie w 1971.

Pomoc zagraniczna: Subsydiowanie przez rząd pomocy zagranicznej jest niekonstytucyjnym transferem bogactwa. Jeśli ludzie chcę pomagać innym na całym świecie, powinni robić to dobrowolnie, poprzez organizacje charytatywne, non-profit, itp.

Służba zdrowia: Paul sprzeciwia się Obamacare, Medicare Part D, i sprzeciwia się wszystkim innym wpływom rządowym w dystrybucję leków i ubezpieczeń. Chciałby zobaczyć bardziej swobodny rynek opieki zdrowotnej (tak jak sektora technologicznego), gdzie ceny by spadały, a jakość by rosła. Paul twierdzi, że rządowa interwencja kartelizuje służbę zdrowia i zwiększa koszty.

Imigracja: Paul popiera sprowadzenie Gwardii Narodowej (i innych sił militarnych) do domu i wycofanie się ze wszystkich sporów na całym świecie, w celu lepszej ochrony swoich granic. Twierdzi też, że imigranci bywają kozłem ofiarnym w trudnych ekonomicznie czasach, mimo że zapewniają więcej dochodów niż strat. Popiera rozszerzenie praw własności prywatnej i traktowanie granic jak granice, a nie jak ogrodzenie.

Małżeństwo: Małżeństwo powinno być sprawą prywatną. Ludzie powinni mieć prawo do zawarcia umowy społcznej z kimkolwiek zechcą.

NDAA (National Defense Authorization Act): Paul zdecydowanie sprzeciwia się przepisom, aby dać rządowi federalnemu władzę do aresztowania obywatela amerykańskiego i trzymania go bezterminowo bez procesu.

PatriotAct: Paul był jednym z zaledwie 66 kongresmenów głosujących przeciwko ustawie w 2001 i sprzeciwia się jej cały czas. Powiedział, że ustawa fundamentalnie zaprzecza Czwartej Poprawce i daje rządowi zbyt szeroki zakres uprawnień do inwigilowania bez nakazu, monitorowania komunikacji i transakcji finansowych, oraz podważa podstawowe swobody obywatelskie.

Podatki: Opodatkowanie jest zasadniczo inicjowaniem siły i Paul chce, aby podatki były tak niskie jak to tylko możliwe. Paul notorycznie wzywał do zlikwidowania federalnego podatku dochodowego i twierdził, że prywatni obywatele powinni wydawać swoje pieniądze tak, jak sami uważają za stosowne, a nie według rozporządzeń biurokratów i polityków.

Tortury: Tortury są nie tylko niemoralne i niecywilizowane, ale dostarczają mało wiarygodnych dowodów. Jest to niezgodne z konstytucją i nielegalne. „Nie do zaakceptowania dla Amerykanina są działaniu polegające na nieludzkim traktowaniu naszych jeńców…” – powiedział Paul w 2008 w trakcie debaty GOP.

Wojna i obrona narodowa: Odkąd rozpoczął swoją karierę w kongresie, Paul opowiada się za spójną polityką zagraniczną opartą na zbrojnej neutralności, dyplomacji i handu oraz chrześcijańskiej filozofii wojennej, według której użycie siły jest zasadne tylko w samoobronie. Paul chce natychmiastowego wycofania wojsk z licznych wojen, w które Ameryka jest zaangażowana, zakończyć stacjonowanie wojsk i broni na całym świecie oraz wystąpienia z NATO i ONZ (sprzeciwia się istnieniu imperium, niekorzystnych sojuszy i interwencjonizmowi).

Informatorzy: Paul wspiera Wikileaks i Juliana Assange twierdząc, że dla wolnego społeczeństwa niezbędna jest jawność i przejrzystość. Sprzeciwia się obecnemu traktowaniu Bradleya Manninga i obiecuje, że pod jego rządami Manning otrzyma ochronę, nie będzie torturowany i nie będzie więziony bez procesu (Manning przekazał Wikileaks tajne dokumenty amerykańskiej administracji w 2009 – przyp. tłumacza).

Wiem, że prawdopodobnie opuściłem kilka istotnych kwestii, ale myślę, że dosyć obiektywnie podsumowałem poglądy Paula na najważniejsze zagadnienia polityczne.Przede wszystkim jest on człowiekiem, które pamięta o Konstytucji i przypomina nam, że wartości konstytucyjne cały czas obowiązują i to do nich nich należy władza i autorytet nad rządem federalnym. Filozofia Paula wywodzi się z zasady o nieagresji. Nie jest ona ani liberalne, ani konserwatywna; punktem wyjścia dla Paula w każdej sprawie jest wolność jednostki, co prowadzi do odrzucenia przymusu (zarówno przez rząd, co przez podmioty prywatne) oraz ochrony prawa własności, pokoju, wolnego rynku i swobody osobistej.

Mimo że Paul prawdopodobnie nie ma szans zostać prezydentem (choć mam głęboką nadzieję i modlę się o to), najważniejszy jest aby jego przekaz – i libertarianizm w ogólności – stał się nieco jaśniejszy dla każdego, kto o nim nie słyszał. Mocno wierzę, że koncepcje i idee Paula stanowią przyszłość amerykańskiej polityki, jeśli tylko zostaną one wysłuchane, zrozumiane i wykrzyczane.

Autor: Robert Taylor
Tłumaczenie: Wojciech Mazurkiewicz (libertarianin.org)
Źródło: http://www.policymic.com

comments powered by Disqus

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress